środa, 27 maja 2015

Strona klubowa #1


Witajcie niesamowici komiksomaniacy!
Jako że nazbierało się trochę listów od czytelników, postanowiłem zebrać kilka najciekawszych pytań i w starym stylu zamieścić je na stronie klubowej:] Jeśli też masz jakieś pytania, sugestie, czy temat na wspólną rozkminę, napisz do mnie. Wujek Pickador nie zostawia nikogo bez odpowiedzi... eventually.


CZEŚĆ, WUJASZKU PICKADORZE!
Planuję rozpocząć swoją własną przygodę z komiksem superbohaterskim. Mam już nawet wstępne designy postaci i niektórych lokacji. Naprawdę jestem do tego pozytywnie nastawiony, a przyznam, że najwięcej motywacji czerpię od Ciebie i Niesamowitego Szpaka. I właśnie po przeczytaniu Twojego komiksu dostałem pozytywnego kopa! Pomyślałem sobie "hej, może i ja spróbuję?" i tak oto się zaczęła, a raczej dopiero zacznie jeśli dobrze pójdzie, moja przygoda z rysowaniem komiksu.
Mam jeszcze jedno pytanie, które nurtuje mnie od bardzo dawna. Czy Szpak i reszta superherosów planują zrobić jeden wielki crossover? Wiesz, pomyślałem sobie, że fajnie byłoby zobaczyć ich wszystkich (nie mówię, że teraz i tak od razu) w jednej drużynie, niczym Justice League i The Avengers. Fanom na pewno spodobałoby się coś takiego. :D

Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów oraz udanej pracy nad Szpakiem!


Tajemniczy UkrytyWCieniu

Siemka, UkrytyWCieniu!
To super, że tworzysz coś własnego, dobrych historii nigdy za wiele:D Jestem ciekaw co takiego zainspiruje moje małe Szpaczątko. Może coś, co da mi równie silną wenę na niezwykłą historię? Któż wie!  
Nie bój się publikacji i wrzucaj co tylko już masz (poza zakończeniem naturalnie;). Internety potrafią być takim fajnym katalizatorem. Jak tylko coś będziesz miał do pokazania, daj znać!

Co do wielkiego crossoveru, pomysł ten przyświeca mi już od dawna. Zresztą nie tylko mi! Przed laty, powstała tajna dyskusja polskich twórców komiksowych, gdzie opracowywano pierwszy międzykomiksowy zespół herosów P.U.K.L.E.R.Z. Premiera tego dzieła miała przypaść na dzień premiery pierwszego filmu Avengers. Chęci były ogromne, wrzucane były dossier postaci uczestników (z K.OP.S.a istotną rolę miał odgrywać Człowiek-Beton), lecz niestety, w pewnym momencie rozmowy ustały i temat przycichł. Moim zdaniem zabrakło konkretnego "producenta", który spiąłby historię, herosów i twórców, niczym Sir George Martin (nie ten R.R. od GOT, tylko ten wcześniejszy) spiął Beatlesów, a Kevin Feige spiął Kinowe Uniwersum Marvela.
Wiem też, że twórcy Incognito i Lisa cośtam ze sobą już dyskutowali, a nawet zdziałali razem piękny crossoverowy art.

Ekipa od Lisa oraz Incognito, z niedoścignionym Aleksandrem Gniotem z Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu!
źródło: Aleksander Gniot
Sam w sprawie wielkiego crossoveru działam jak tylko mogę. Dlatego też połączyłem siły z Katerem, który również dzieli ze mną ten posypany nostalgią sentyment do superhero. Z tego powodu Szpak i K.OP.S., mimo zupełnie innych konwencji, mają miejsce w tym samym świecie, który nazwałem P.U.K. - Polskie Uniwersum Komiksowe (Earth-1410). Gdy tylko jest sposobność, gadam z innymi komiksiarzami o połączeniu sił (i supermocy), ale to naprawdę potrzebuje czasu. Każdy twórca traktuje swojego bohatera niczym własne dziecko - każdy wychodzi z obawą, że jego postać będzie błędnie przedstawiona, zrobi coś niezgodnego ze swoją naturą, bądź będzie miała nieznaczną rolę itp. I żeby uszanować te postacie i zrobić wspólnie coś niesamowitego (bo nikt nie chce robić chały), potrzeba spotkań, rozmów i wspólnych działań. No i kogoś, kto by to bezstronnie poprowadził. Myślę, że pomocna byłaby jakaś strona, zrzeszająca fanów tego pomysłu, tak jak to zrobiła to wstępnie piękna grafika Grześka Kaczmarczyka.


Lineup polskich super-i-regular-herosów!
źródło: fanpage Grzesiek Kaczmarczyk ryc.
Tak to wygląda. Cały czas działam, bo nie tylko jestem twórcą, ale też fanem, tak jak i Ty. Myślę, jako nieposkromiony optymista, że wszystko jest na dobrej drodze i w niedalekiej przyszłości spotka nas coś wielkiego:D

Chciałabym napisać komiks super-bohaterski i mam niemal wszystko poza tytułem. Poradzisz może jakieś ćwiczenia czy sposoby na myślenie, by coś dobrego w miarę wymyślić?

Zdumiewająca llwyd Blaidd

Hej, Ilwyd!
Dobre pytanie. Tytuł jest dosyć ważnym elementem dzieła - myślę, że powinnaś do tego podejść na zasadzie reklamy produktu - coś krótkiego i treściwego, co wpada w ucho. Zazwyczaj tytułem w seriach superbohaterskich jest imię bohatera, a podtytuł zmienia się z każdym odcinkiem. Co ciekawe, np. przy takiej serii jak "Tomb Raider" w pewnym momencie postanowiono zmienić nazwę na "Lara Croft", bo nazwisko naszej długowłosej pani archeolog okazało się być bardziej rozpoznawalne wśród odbiorców niż tytuł, pod jakim występowała:]
Jeśli miałbym coś zasugerować od siebie, to to by tytuł był wieloznaczny. Uwielbiam symbolizm i kreatywne podejście. Dlatego pierwszy numer Szpaka "Oświeceni", oznaczać może ludzi "objawionych", niczym w Epoce Rozumu, bądź też dosłownie "tych na których padło światło". Drużyna K.OP.S. też jest ciekawym przypadkiem, bo tytuł nie tylko kojarzy się z angielskim określeniem policji Cops, co sugeruje strażników bezpieczeństwa, ale też w rozwinięciu jest definicją i opisem zawartości dzieła - Komiks O Polskich Superbohaterach.
Dobrym ćwiczeniem jest rozmyślanie, o co chodziło autorowi, gdy nadawał swój tytuł. Profesjonalni twócy nie robią nic przez przypadek! W ten sposób na przykład ukryto prawdziwe zakończenie niesamowitej historii "Batman: the Killing Joke" Alana Moore'a i Briana Bollanda. Popularnie tłumaczy się ją "zabójczy żart", co określa psikus Jokera, który prawie pozbawił życia Barbarę Gordon. Aczkolwiek, można też zrozumieć to jako "zabijając żart", co (wg. pisarza Granta Morrisona) opisuje prawdziwy finał: Joker opowiada kawał Batmanowi, zaczyna się intensywnie śmiać, Mroczny Rycerz zaciska ręce na szyi antagonisty i śmiech nagle się urywa poza kadrem, pozostawiając ryk syren, a ostatecznie ciszę. Batman zabija Jokera.
źródło: Comics Alliance

Tak więc proponuję obserwować i analizować swoje ulubione tytuły i potem samodzielnie bawić się ze słowami:D Symbolizm i wieloznaczność rządzi!

NIE OBRAŹCIE SIĘ, CHŁOPAKI, ALE POMARUDZĘ. ;)
Rozłazi Wam się trochę historia - wprowadzacie do trzeciego numeru postać taką jak Godmode, która dekonstruuje Wam świat od środka. Świat, który w sumie jeszcze się dobrze nie nabudował, takie burzenie czwartej ściany, zanim tynk wyschnie. :) W dodatku, można było bardzo fajnie zagrać ze zmianą kreski na Teennową, nie wiem - ukazać wszystko z perspektywy GM, to jak ON widzi świat. Podejrzewam, że powód był bardziej praktyczny, ale przy tak diametralnych różnicach w Waszym stylu... Razi to kurde. A obie kreski bardzo lubię, bośta bardzo zdolni. Ja wiem, że to fajnie mieć takiego swojego Deadpoola, ale trochę za szybko. Przytłacza Szpaka swoją obecnością i trochę Mary Sue odstawia. Crossover z KOPSem był naturalniejszy, nawet pomimo nieco innych tonów obu komiksów. Nie wiem, nie chcę bucówy odstawiać, ale widzę tak CHOLERNY potencjał w Szpaku, że mi szkoda strasznie tego "numeru". Ogarnijcie to jakoś.
 

Pozdrawiam, 

Enigmatyczny H.

Cześć H.!
Przyznaję, że ten odcinek 3.1 jest mocnym eksperymentem i powstaje w biegu. Jako że chcę jednocześnie wrzucać coś systematycznie, ale też kontynuować pracę nad numerem 2. do wydruku, zagadałem do Teenna by poprowadził temat graficznie. Wciąż jeszcze szukam konkretnej konwencji, która nadałaby więcej smaku komiksowi, więc dzielnie próbuję i testuję niczym Chell w Aperture Science. Można to uznać za taki elseworld!
Postać Godmode zakiełkowała w mojej głowie bardzo dawno, ale już widzę, że słabo wpisuje się w konwencję superhero. To raczej temat na inny utwór. Ta historia oczywiście będzie miała kontynuację, ale dzięki m.in. Twojemu feedbackowi będę już wiedział gdzie się (na razie) nie zapuszczać:] 
Póki co, potraktujmy "Umrzyj Twardo" jako "Indiana Jones i Świątynia Zagłady" tej serii - coś z innej beczki;] Na papierze się nie pojawi, więc będzie exclusive dla tych co śledzą internety.

SZANOWNY PICKADORZE!
Szpak jest niesamowity. Najbardziej podobają mi się relacje pomiędzy Szymonem, Kubą, Domim (tak to się odmienia?) i Gosią. Zwłaszcza ta ostatnia zapowiada się ciekawie. Czy istnieje szansa, by komiks ukazywał się częściej? Moim marzeniem byłoby czytanie co tydzień nowego paska z przygodami tej czwórki. 

Pozdrawiam i czekam na więcej!

Nieziemska Nadia M.

Siemanko, Nadia!

Cieszę się, że lubisz drużynę Szpaka (Team Starling?:) Sam też chciałbym widzieć i tworzyć ich historie jak najczęściej, bo widziałby mi się cykl w stylu serialu "Przyjaciele" albo "How I Met Your Mother", tylko z superbohaterem w ekipie. 

Team Szparrow:D

No ale w kraju jakim przyszło mi żyć muszę dużo czasu przeznaczyć na walkę o przeżycie, co trochę koliduje z twórczością dla fanów. Ale nie poddam się! Będę działał dalej, dla Ciebie. Dla Was! Bo my wszyscy jesteśmy kreatywni a nasze marzenia są nie do powstrzymania! Nas nawet Magneto nie pokona:D
Bądź cierpliwa. Twój komentarz przybliżył realizację o jakiś tydzień. Więcej takich i powrócę niczym Super Saiyan z mocą działania!

A tymczasem...


Trzymajcie się, Szpakomaniacy!
Wasz Wujek Pickador

http://www.nieustraszonyszpak.pl/2014/09/31-umrzyj-twardo-wprowadzenie.html

3 komentarze:

  1. llwyd Blaidd30 maja 2015 15:45

    1. Mój nick to po walijsku "szary Wilk" (inspiracja Sapkowskim i tym jak mnie nazywali na studiach) i czyta się to dziadostwo jako "łyd Blajd" (ta pierwsza litera o też L, ale piszę ją z małej bo lepiej to wygląda). Poza tym wielkie dzięki za radę, zwęziłam sobie nieco pole poszukiwań.

    2. Obyś szybko wyszedł ze stanu bliskiego śmierci. Też jesteś zdumiewający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało mi się znaleźć tytuł niemal idealny i zaczęłam pracę, jak coś mi z tego wyjdzie, to wrzucę do neta i pochwalę się tu najpierw.

      Usuń
  2. Dziękuję za tak szybką i dokładną odpowiedź, wujaszku Pickadorze! :D
    Na razie mojego materiału jest niewiele, więc nie ma co pokazywać. Gdy tylko będzie tego więcej, stworzę stronę internetową, ale póki co, chciałbym Ci pokazać głównego herosa. Zerknij, jeśli możesz, mistrzu! :D
    http://i.imgur.com/aDH5XGl.jpg
    Nie da się ukryć, że wzorowałem się na kimś, ale jestem ogromnym fanem takich bluz z kapturem i bez rękawów. :P Trampki 4Eva!

    OdpowiedzUsuń

#1 Oświeceni NA PAPIERZE